HeadFlash

Temat · 13 newsów

Pliki cookie i zgody: przepisy, banery i śledzenie

Zaktualizowano · Redakcja: Marcin Rybak

W skrócie

Pliki cookie to małe pliki tekstowe, które strona zapisuje w przeglądarce, żeby rozpoznać Cię przy kolejnej wizycie. Poza cookie niezbędnymi do działania usługi wymagają zgody, a w Polsce wynika to z art. 399 Prawa komunikacji elektronicznej (stan na 16 października 2026). W 2026 roku toczy się pozew przeciw Songkick za śledzenie mimo odrzucenia cookie, organy wymagają zgody na piksele w e-mailach, a UE spiera się, czy zastąpić banery ustawieniami w przeglądarce.

Plik cookie to krótki tekst, który strona zapisuje w Twojej przeglądarce, żeby ją rozpoznać przy następnym wejściu. Dzięki temu sklep pamięta koszyk, a serwis logowanie. Kłopot zaczyna się przy cookie strony trzeciej: ustawia je inna domena osadzona na stronie, jako reklama, widżet albo tag analityczny, więc ten sam identyfikator wraca do niej z wielu witryn. Na tym opierało się klasyczne śledzenie w sieci.

Cookie to dziś tylko jedna z technik. Piksel śledzący to niewidoczny obrazek, zwykle w stronie albo w e-mailu, a samo jego pobranie mówi serwerowi, kto i co ogląda. Świeży przykład z września: OpenAI zbiera dane o aktywności na stronach reklamodawców i przypisuje je do kont ChatGPT przez cookie __obi, ważne rok. Kod instalowany przez reklamodawców wysyła identyfikator razem z informacją o przeglądanej stronie i wyszukiwanych produktach. Badacze naliczyli 936 pikseli na 1029 hostname’ach, a jedno cookie trafiło do OpenAI z 12 witryn, m.in. Chewy, Wayfair i HelloFresh. OpenAI uznało __obi za cookie analityczne i nie odpowiedziało na pytania o mechanizm.

Dla mnie to naciągane: identyfikator powiązany z kontem, który zbiera, co robisz u innych, trudno nazwać analityką.

Tak, chyba że cookie jest niezbędne do usługi, o którą prosi użytkownik. Zasadę ustanawia art. 5 ust. 3 dyrektywy 2002/58/WE (ePrivacy), w brzmieniu z 2009 roku: zapis informacji na urządzeniu użytkownika albo dostęp do tego, co już tam jest, wymaga jego zgody po jasnej i wyczerpującej informacji. Wyjątki: przesłanie komunikatu i usługa, której użytkownik wyraźnie zażądał (tekst dyrektywy w EUR-Lex, stan na 16 października 2026).

Przepis nie dotyczy tylko cookie. Wytyczne 2/2023 Europejskiej Rady Ochrony Danych (EDPB), wersja 2.0 z 7 października 2024, stosują art. 5 ust. 3 do pikseli i linków śledzących, samego adresu IP, raportowania z urządzeń IoT i unikalnych identyfikatorów.

Prawo działa tu na dwóch piętrach. Zapis i odczyt na urządzeniu regulują krajowe przepisy wdrażające ePrivacy, a to, co dzieje się z danymi później, RODO. Według raportu grupy roboczej EDPB z 17 stycznia 2023 bez ważnej zgody na zapis późniejsze przetwarzanie nie może być zgodne z RODO. Uzasadniony interes nie jest podstawą zapisu cookie. Zgoda ma standard z RODO: dobrowolna, konkretna, świadoma i jednoznaczna, wyrażona wyraźnym działaniem (art. 4 pkt 11), a wycofać ją trzeba móc tak samo łatwo, jak się ją daje (art. 7 ust. 3). Kary sięgają 20 mln euro lub 4 procent rocznego obrotu (art. 83 ust. 5, tekst RODO w EUR-Lex). Szerzej o tym w tematach RODO i kary RODO.

W Polsce cookie reguluje art. 399 ustawy z 12 lipca 2024 r. - Prawo komunikacji elektronicznej (Dz.U. 2024 poz. 1221, w mocy od 10 listopada 2024). Zapis lub dostęp do informacji w urządzeniu jest dozwolony, jeśli użytkownik został wcześniej jasno poinformowany o celu i o możliwości ustawienia warunków w oprogramowaniu, wyraził zgodę, a zapis nie zmienia konfiguracji urządzenia (ust. 1). Zgodę można wyrazić ustawieniami oprogramowania lub usługi (ust. 2). Bez zgody wolno, gdy zapis jest konieczny do przesłania komunikatu albo do usługi żądanej przez użytkownika (ust. 3).

Art. 400 odsyła do przepisów o ochronie danych osobowych, więc w praktyce liczy się standard z RODO. Za pominięcie zgody z art. 399 karę nakłada Prezes UKE, do 3 procent przychodu z poprzedniego roku (art. 444 ust. 2 pkt 8 i art. 446 ust. 1). Przetwarzanie danych zebranych przez cookie nadzoruje Prezes UODO, na podstawie RODO. Za zapis i odczyt odpowiada więc UKE, za dalsze przetwarzanie UODO. Dwa urzędy, jedno cookie.

Baner ma pozwalać odmówić równie łatwo jak zaakceptować. Tu regulatorzy się zgadzają, choć żaden nie narzuca wzoru. Raport grupy roboczej EDPB to minimalny próg uzgodniony przez organy, nie zielone światło dla konkretnego baneru. Za niezgodne z prawem uznaje:

  • Brak przycisku odrzucenia na warstwie z przyciskiem zgody. Zdecydowana większość organów uznała to za naruszenie, nieliczne zwróciły uwagę, że art. 5 ust. 3 odrzucenia nie wymienia.
  • Domyślnie zaznaczone pola. Motyw 32 RODO: milczenie, zaznaczone pola i bierność nie są zgodą.
  • Odmowę schowaną w linku w tekście albo z napisem nieczytelnym dla praktycznie każdego. Baner nie może też sugerować, że bez zgody nie wejdziesz na stronę.
  • Uzasadniony interes jako podstawę cookie. Pokazany w głębszych warstwach banera dodatkowo myli: użytkownik myśli, że musi odmówić dwa razy.

Wycofanie zgody ma być łatwo dostępne, na przykład przez stałą ikonę lub link.

Praktyka w Polsce odstaje od tych zasad. We wrześniu 2026 zmierzyłem 50 dużych serwisów: na sześciu polskich serwisach informacyjnych „nie wyrażam zgody” zostawia nietkniętą listę firm na uzasadnionym interesie, na Onecie 810. Do ustawień zgody na tvn24.pl trzeba przewinąć około 31 ekranów. Liczby i metoda są w raporcie o tym, co naprawdę wyłącza „nie wyrażam zgody”.

Francuski CNIL w zaleceniu z 17 września 2020 chce „zaakceptuj wszystko” i „odrzuć wszystko” na tym samym poziomie i w tym samym formacie. Dobrą praktyką jest zapamiętanie wyboru, zgody lub odmowy, na 6 miesięcy. Brytyjski ICO przebadał 1000 najpopularniejszych stron w kraju i według komunikatu z 4 grudnia 2025 979 spełniło jego kryteria: brak reklamowych cookie przed wyborem, odmowa równie łatwa jak akceptacja i brak cookie po odmowie.

Czy to działa? Niemiecki komisarz ds. ochrony danych (BfDI) opublikował w sierpniu ankietę: trzy czwarte uczestników częściej odrzucałoby cookie, gdyby było to równie łatwe jak akceptacja. Dla mnie to sygnał, że odmowa wciąż bywa trudniejsza niż zgoda. Komisarz Louisa Specht-Riemenschneider proponuje menedżery cookie, w których preferencje ustawia się raz. Komisja chciała ustawień w przeglądarce, ale państwa członkowskie wycofały ten pomysł w czerwcu po lobbingu branży reklamowej i medialnej. Komentatorzy Tech Policy Press piszą, że egzekwowanie jest niespójne, a banery stały się narzędziem manipulacji, nie wyboru. Trudno się nie zgodzić.

Co do zasady tak. Rezygnacja z cookie nie wyłącza art. 5 ust. 3, jeśli strona coś zapisuje na urządzeniu albo coś z niego odczytuje. Widać to na trzech technikach:

Reklama kontekstowa omija problem tylko wtedy, gdy niczego nie czyta z urządzenia. Dobiera ogłoszenie do treści strony, a nie do danych o osobie, więc nie potrzebuje cookie ani zgody na profilowanie. Ma jednak cenę: badanie Implement Consulting Group dla Google wskazało 66-procentową utratę efektywności po przejściu na reklamy kontekstowe. Granica bywa cienka. Sąd w Kolonii uznał 17 września 2026, że reklamy dobierane z podpowiedzi czatu My AI Snap nie są wyłącznie kontekstowe, bo tekst podpowiedzi podlega art. 9 RODO.

Egzekwowanie rośnie głównie przy pikselach i przy odmowie, która nie działa:

Zgoda staje się też modelem biznesowym: OpenAI buduje europejską reklamę w ChatGPT na zgodzie, a kto odmówi, zobaczy reklamy kontekstowe. Rynek, który zasilają te dane, opisuje temat brokerzy danych.

Co zmieni Digital Omnibus i czy banery znikną

Nie w najbliższym czasie. Digital Omnibus przenosi zasady dotyczące danych na urządzeniach z ePrivacy do RODO. Według Komisji Europejskiej (strona z 20 listopada 2025, sprawdzona 16 października 2026) propozycja z 19 listopada 2025 roku przewiduje przycisk odmowy jednym kliknięciem, respektowanie wyboru przez co najmniej sześć miesięcy i preferencje ustawiane centralnie, na przykład w przeglądarce. Statystyki i zagregowany pomiar odbiorców trafiłyby na listę wyjątków bez zgody (art. 88a ust. 3 lit. c: pomiar wyłącznie na własny użytek administratora, szczegóły w art. 88a i 88b projektu COM(2025) 837).

Nic z tego nie obowiązuje. Sprawa pozostaje sporna w Radzie i Parlamencie, a tekst może się jeszcze zmienić. Bieżący etap śledzi temat RODO a AI i Digital Omnibus. To druga próba po rozporządzeniu ePrivacy: Komisja zaproponowała je w 2017 roku i wycofała w 2025. W Polsce art. 399 ust. 2 już dziś pozwala wyrazić zgodę ustawieniami oprogramowania, ale to wybór użytkownika, a nie obowiązek strony, by takie sygnały respektować.

Moja ocena: banery zostaną z nami jeszcze długo, a to, co się zmieni, zależy od lobbingu, nie od techniki.

Co to oznacza dla Ciebie

  • Prowadzisz stronę: daj przycisk odrzucenia na pierwszej warstwie, w tym samym formacie co akceptację, usuń zaznaczone pola, nie wpisuj analityki ani reklamy do „niezbędnych” i nie ustawiaj cookie reklamowych ani analitycznych przed wyborem. Potem otwórz narzędzia przeglądarki i sprawdź, czy po odmowie żadne nie wskakuje. Dokładnie to zarzuca pozew Songkick.
  • Pamiętaj o pikselach w newsletterach, tagach reklamowych i SDK. Te same zasady, a CNIL chce zgody przed pikselami otwarć.
  • Jesteś użytkownikiem: klikaj „odrzuć wszystko”, wybierz przeglądarkę z ochroną przed śledzeniem i fingerprintingiem (prywatność przeglądarek) i sprawdź swój odcisk w Cover Your Tracks EFF. Szerszy obraz daje temat śledzenie w sieci.

Nie wiadomo jeszcze, czy Digital Omnibus przejdzie w tej formie, jak polskie organy zastosują art. 399 w sporach o odrzucone cookie i czy amerykańskie sądy uznają trackery za urządzenia podsłuchowe.

Kluczowe fakty

  • Sąd w Kolonii odrzucił 17 września 2026 argument Snap, że reklamy z podpowiedzi czatu My AI są kontekstowe, i uznał przetwarzanie tekstu podpowiedzi za objęte art. 9 RODO. (źródło)
  • Cookie __obi, ustawiane przez OpenAI na .openai.com na rok, łączy konta ChatGPT z aktywnością na stronach reklamodawców. W badaniu zaobserwowano 936 pikseli na 1029 hostname'ach. (źródło)
  • Organy ochrony danych, w tym francuski CNIL, wymagają zgody przed użyciem pikseli śledzących otwarcia e-maili. Amazon SES domyślnie nie wstrzykuje pikseli ani nie przepisuje linków. (źródło)
  • Australijski projekt ustawy traktuje przesyłanie cookie i pikseli w reklamie programatycznej jako handel danymi wymagający wyraźnej zgody. Konsultacje trwały do 18 września 2026. (źródło)
  • Pozew zbiorowy w Illinois zarzuca serwisowi Songkick śledzenie mimo odrzucenia cookie. Baner prosił o zgodę dla 953 partnerów, a opcja „odrzuć wszystko” nie zatrzymywała śledzenia. (źródło)
  • Niemiecka komisarz BfDI chce scentralizowanych menedżerów cookie zamiast banerów. Z jej ankiety: trzy czwarte osób częściej odrzucałoby cookie, gdyby było to równie łatwe jak akceptacja. (źródło)
  • Fingerprinting śledzi bez cookie, przez parametry przeglądarki i sprzętu. Cover Your Tracks EFF wykrył w przeglądarce Arc po wyłączeniu cookie 18,26 bitu danych identyfikujących. (źródło)
  • BBC ustaliło, że piksel TikToka zbiera dane ze stron, które go stosują, także od osób bez aplikacji, w tym informacje o diagnozach raka, płodności i kryzysach psychicznych. (źródło)

Wydanie opracowane przy pomocy sztucznej inteligencji. Tekst i lektor wygenerowane automatycznie.

Oś czasu

  1. Rada UE zgadza się na sześć celów cookies bez zgody Privacy
  2. Badanie: 73,7 proc. indyjskich firm nie ma banera zgody na śledzenie Privacy
  3. Reklama kontekstowa rośnie tam, gdzie brakuje identyfikatorów Privacy
  4. OpenAI powiązał konta ChatGPT z aktywnością na stronach reklamodawców przez cookie __obi Privacy
  5. CNIL wymaga zgody na piksele śledzące, a Amazon SES daje narzędzia do jej wdrożenia Privacy
  6. Czym jest eTLD+1 i dlaczego ma znaczenie dla prywatności w reklamie Privacy
  7. Nielinkowalność: definicja, warstwy i mechanizmy ochrony Privacy
  8. Unijne prawo o ciasteczkach to w istocie prawo o nadzorze Privacy
  9. Australia chce wymagać zgody na udostępnianie danych do marketingu i reklamy Privacy
  10. Pozew zbiorowy: Songkick śledził fanów mimo odrzucenia cookies Privacy
Pokaż starsze (3 newsy)
  1. Niemiecki urząd ds. ochrony danych chce znieść cookie bannery w całej UE Privacy
  2. Browser fingerprinting – jak działa i jak się przed nim bronić Privacy
  3. TikTok śledzi użytkowników nawet bez aplikacji – nowy pixel zbiera dane o zdrowiu i lokalizacji Privacy

Najczęstsze pytania

Czy strona musi pytać o zgodę na pliki cookie?

Tak, z wyjątkiem plików niezbędnych do działania usługi, o którą prosi użytkownik. W Polsce wynika to z art. 399 Prawa komunikacji elektronicznej, który wymaga uprzedniej informacji i zgody na zapisywanie i odczytywanie danych na urządzeniu użytkownika. Stan na 16 października 2026.

Czy cookie niezbędne wymagają zgody?

Nie. Art. 399 ust. 3 zwalnia ze zgody zapis lub odczyt konieczny do przesłania komunikatu albo do usługi, o którą prosi użytkownik. Cookie analityczne i reklamowe tego wyjątku zwykle nie mają, a unijni regulatorzy ostrzegają, że kategorii „niezbędne” nie wolno naciągać. Ja też bym jej nie naciągał.

Czy na pierwszym poziomie banera musi być przycisk „odrzuć”?

W praktyce tak. Zdecydowana większość organów w grupie roboczej EDPB uznała brak odrzucenia na warstwie z przyciskiem zgody za naruszenie, a francuski CNIL chce „odrzuć wszystko” na tym samym poziomie i w tym samym formacie co „zaakceptuj wszystko”. Polska ustawa przycisku nie wymienia, ale odsyła do standardu zgody z RODO.

Jaka kara grozi w Polsce za cookie bez zgody?

Do 3 procent przychodu z poprzedniego roku, nakładana przez Prezesa UKE (art. 444 ust. 2 pkt 8 i art. 446 ust. 1 Prawa komunikacji elektronicznej, stan na 16 października 2026). Dalsze przetwarzanie danych podlega RODO, a tam kary sięgają 20 mln euro lub 4 procent obrotu.

Czy można śledzić użytkowników bez plików cookie?

Technicznie tak, przez fingerprinting, piksele, identyfikatory urządzeń i adres IP, ale zgody to nie omija. Wytyczne 2/2023 EDPB stosują art. 5 ust. 3 dyrektywy ePrivacy także do pikseli, śledzenia przez URL, identyfikatorów i w pewnych warunkach samego adresu IP.

Czy banery cookie znikną?

Nie w najbliższym czasie. Digital Omnibus proponuje przycisk odmowy jednym kliknięciem, respektowanie odmowy przez co najmniej sześć miesięcy i preferencje ustawiane w przeglądarce, ale to wciąż propozycja Komisji z listopada 2025 roku, sporna w Radzie i Parlamencie. Nie liczyłbym na zmianę w tym roku.