HeadFlash

Temat · 17 newsów

Deepfake: fałszywe nagrania AI, oszustwa i aktualności

Zaktualizowano · Redakcja: Marcin Rybak

W skrócie

Deepfake to obraz, nagranie wideo lub dźwięk wygenerowane albo zmienione przez AI tak, by realistycznie udawały prawdziwą osobę. 8 października 2026 Google otworzyło publiczny detektor SynthID, który wykrywa jednak tylko treści z własnym znakiem wodnym, a FBI i Francja przejęły dwa serwisy sprzedające deepfake'owe materiały z wykorzystywaniem dzieci. Rozpoznawanie fałszywek na oko słabnie: po minucie rozmowy 48 procent badanych uznało awatara AI za prawdziwego człowieka.

Czym jest deepfake

Deepfake to obraz, nagranie wideo lub dźwięk wygenerowane albo zmienione przez sztuczną inteligencję tak, by realistycznie udawały prawdziwego człowieka: jego twarz, ciało lub głos. Nazwa łączy angielskie deep learning (uczenie głębokie) i fake (fałszywka). Dziś obejmuje zarówno podmienioną twarz w filmie, jak i sklonowany głos czy całkowicie wygenerowanego awatara, który rozmawia z Tobą na żywo.

Granica między żartem a przestępstwem biegnie przez zgodę osoby i cel. Ten sam mechanizm służy do zabawnych filmów, oszustw finansowych i nagich obrazów robionych bez zgody. W 2026 roku widać to w trzech obszarach: rozpoznawaniu fałszywek, ich znakowaniu oraz reakcjach prawa i platform.

Jak rozpoznać deepfake

Najpierw przyjrzyj się ustom, głosowi i kontekstowi, bo tam generatory najczęściej się mylą. Cykl poradników NASK (tekst z 15 stycznia 2025, sprawdzony 10 października 2026) wskazuje pięć grup sygnałów: nieprawidłowości w renderowaniu twarzy, szczególnie wokół ust, nienaturalną intonację głosu wynikającą z ignorowania interpunkcji, błędy gramatyczne, zwłaszcza w odmianie liczebników, niezgodność mowy ciała z treścią oraz zabiegi maskujące, czyli efekty i tekstury mające ukryć niedoskonałości.

Ministerstwo Cyfryzacji w poradniku Naucz się rozpoznawać dezinformację (sprawdzony 10 października 2026) dodaje: w wideo sprawdź, czy usta poruszają się zgodnie ze słowami, czy osoba mruga w naturalnych odstępach i czy przy ruchach głowy zmienia się położenie włosów. Na zdjęciach szukaj nienaturalnej pozy i dodatkowych dłoni, nóg czy palców. Zawsze sprawdź źródło, autora, datę i kontekst publikacji oraz użyj wyszukiwania obrazem.

Te wskazówki mają ograniczenie, które pokazuje 2026 rok. Firma Tavus zaprezentowała awatara Griffin i w jej badaniu 48 procent uczestników uznało go za prawdziwą osobę po minucie rozmowy wideo, a wcześniejsze systemy osiągały maksymalnie 2 procent. W niezależnym teście Nvidii Griffin dostał 3,83 punktu, ludzie 3,92, a poprzedni najlepszy model AI 2,80. Wersja Griffin-Lite jest dostępna dla wybranych testerów. Wniosek praktyczny: przy podejrzanych prośbach o pieniądze lub dane sprawdzaj tożsamość drugim kanałem, a nie samą twarzą na ekranie.

Czy istnieje narzędzie, które sprawdzi, czy obraz jest z AI

Częściowo: są narzędzia do znaków wodnych i do śledzenia źródła, ale żadne nie wykrywa wszystkiego. Google otworzyło publicznie SynthID Detector, który sprawdza pliki JPG, PNG, MP4 i MP3 pod kątem niewidocznych znaków wodnych z modeli Gemini, Veo i Lyria. To nie jest uniwersalny detektor: oznacza tylko treści ze znakiem SynthID, a inne systemy mają to samo ograniczenie. SynthID stosują też OpenAI, Nvidia i Kakao, a Apple ma dołączyć wkrótce. Wykrywanie jest wbudowane w wyszukiwarkę Google, aplikację Gemini i Chrome, gdzie Google notuje milion zapytań dziennie. Firma podaje ponad 180 miliardów oznaczonych obrazów i filmów. Szersze tło w temacie znakowanie treści AI.

Drugie podejście to dowód autentyczności już przy zdjęciu. Apple dodało do iPhone’a 18 Pro opcjonalną funkcję Apple Reference Image: sensor podpisuje dane pikselowe, zanim przejdą zwykłe przetwarzanie, a Secure Enclave podpisuje informacje o ekspozycji i zoomie. Plik dostaje podpis łączący RSA-3072 z postkwantowym ML-DSA-87. Funkcja działa tylko przez główny aparat.

Trzecie to ustalanie pochodzenia. Naukowcy opracowali narzędzie SAGA. W testach na publicznych zbiorach filmów z 19 generatorów AI odróżniało ono treści prawdziwe od fałszywych, identyfikowało wersję modelu, a nawet zespół, który go stworzył. Jak podkreślają badacze, ważniejsze od pytania “czy film jest fałszywy” stało się pytanie o jego źródło.

Czy deepfake jest nielegalny

To zależy od treści i kraju, ale seksualne deepfake’i bez zgody są coraz częściej karane. W USA ustawa TAKE IT DOWN, Public Law 119-12 z 19 maja 2025 (tekst sprawdzony 10 października 2026), zakazuje publikowania w internecie intymnych obrazów osoby możliwej do zidentyfikowania bez jej zgody, także cyfrowych podróbek stworzonych przez AI. Kara to do 2 lat więzienia przy ofierze dorosłej i do 3 lat przy niepełnoletniej. Platformy muszą w ciągu roku od wejścia ustawy w życie wprowadzić procedurę zgłoszeń i usuwać zgłoszone treści najpóźniej w 48 godzin, a egzekwuje to Federalna Komisja Handlu (FTC).

W Unii Parlament Europejski zatwierdził zmiany w AI Act i zakaz aplikacji nudifier głosami 423 za, 57 przeciw i 174 wstrzymujących się. Zakaz obejmuje systemy generujące nagie lub intymne obrazy osób bez zgody oraz treści z wykorzystywaniem dzieci i wejdzie w życie po formalnym przyjęciu przez Radę. Obowiązek maszynowo odczytywalnego znakowania treści generowanych przez AI ma ruszyć 2 grudnia 2026. Więcej w temacie EU AI Act.

W Polsce głośna jest sprawa 14-latki. Prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące przeróbki jej zdjęcia za pomocą AI i publikacji w mediach społecznościowych, nawet po tym, jak Prezes UODO Mirosław Wróblewski interweniował u Prokuratora Generalnego i postępowanie wznowiono. Według UODO modyfikacja wizerunku to przetwarzanie danych osobowych bez podstawy prawnej, niezależnie od źródła zdjęcia, więc Prezes UODO złożył zażalenie do sądu. Zarzuca prokuraturze błędną interpretację art. 107 ustawy o ochronie danych i brak działań zmierzających do ustalenia sprawców. Rozstrzygnięcia sądu nie ma w źródle. Zobacz też RODO.

Inne państwa działają inaczej. Wielka Brytania zakazała aplikacji do nudyfikacji, a Illinois od 1 lipca 2026 uznaje za cyberprzemoc szkolną udostępnianie nieautoryzowanych cyfrowych replik i jawnych obrazów AI (HB3851), z obowiązkiem aktualizacji polityk przez okręgi od roku szkolnego 2026-2027. Chiny proponują przepisy przeciw cyberprzemocy obejmujące deepfake’i; krytycy zwracają uwagę, że narzędzia wykrywania nadużyć mogą służyć też do identyfikacji użytkowników.

Deepfake’i seksualne i dzieci: kto odpowiada

Odpowiedzialność ponoszą sprawcy, serwisy dystrybuujące materiały i coraz częściej platformy oraz firmy, których narzędzia to umożliwiają. 8 października FBI z władzami francuskimi przejęło dwa serwisy, NudeLeaksTeens i NLTVIDS, służące do rozpowszechniania materiałów z wykorzystywaniem dzieci, w tym deepfake’ów. Prokuratura w Paryżu zatrzymała 25-letniego obywatela Francji, podejrzanego o administrowanie nimi. Serwisy sprzedawały kolekcje pogrupowane według ofiar, jedną z 189 GB na 315 dziewczyn za 64,90 dolara, a część materiałów pochodziła z przejętych kont w mediach społecznościowych.

Skalę pokazują dane brytyjskie. Narodowa Agencja ds. Przestępczości (NCA) i Internet Watch Foundation (IWF) ostrzegły rodziców przed publicznym dzieleniem się zdjęciami dzieci: IWF zidentyfikowała w 2025 roku ponad 8000 takich materiałów, o 14 procent więcej niż rok wcześniej, a liczba filmów skoczyła z 13 w 2024 do 3440. Wrześniowa kampania Sussex Police pokazała, jak zwykłe zdjęcia z powrotu do szkoły mogą trafić do narzędzi AI, a numery domów czy nazwiska na mundurkach ujawniają adres rodziny.

Pozwy trafiają też do firm. xAI pozywa użytkowników Groka za materiały z wykorzystywaniem nieletnich, ale równocześnie broni się przed co najmniej dwoma pozwami zbiorowymi o rozbieranie zdjęć bez zgody i czterema sprawami indywidualnymi. Pełnomocnicy ofiar uznają pozwy przeciw użytkownikom za próbę odwrócenia uwagi od wad produktu; xAI twierdzi, że wbudowuje zabezpieczenia. Prokurator miejski San Francisco David Chiu zażądał od Apple i Google usunięcia 13 aplikacji do tworzenia nagich obrazów bez zgody, grożąc karami od 25 000 dolarów za naruszenie. Google usunęło wszystkie pięć wskazanych aplikacji i zawiesiło setki podobnych, Apple usunęło trzy. Zob. też Grok, bezpieczeństwo dzieci w sieci i pozwy przeciw firmom AI.

Jak platformy radzą sobie z obrazami AI bez zgody

Platformy wycofują się, gdy użytkownicy protestują, ale dopiero po fakcie. Meta wyłączyła funkcję w Muse Image, która pozwalała generować obrazy AI innych osób przez @-wzmiankę ich publicznych kont na Instagramie, domyślnie bez zgody. Meta przyznała, że “ta funkcja chybiła celu” i wyłączyła ją kilka dni po ogłoszeniu. Google usunęło po dwóch dniach integrację Nano Banana z Google Earth, gdy użytkownicy pokazali fałszywe obrazy satelitarne, w tym kolumnę uchodźców na granicy meksykańskiej i zbombardowany szpital w Gazie. Tinder zawiesił funkcję Photo Enhance, która sama zmieniała zdjęcia profilowe, a Amazon i Reddit spotkały się z krytyką za niechciane obrazy AI.

Po stronie osób powstają narzędzia zgłaszania sprzeciwu. 23 czerwca RSL Media, współzałożona przez Cate Blanchett, uruchomiła bezpłatny Human Consent Registry dla mieszkańców USA i UE, gdzie ustawia się poziom zgody (czerwony, żółty, zielony) na użycie imienia, twarzy i głosu przez AI. Rejestr nie ma jednak mechanizmu egzekwowania, a firmy AI nie mają prawnego obowiązku honorowania sygnałów. Daje tylko datowany ślad, który może wesprzeć przyszłe skargi.

Co to oznacza dla Ciebie

  • Przy nagraniu lub rozmowie wideo, która prosi o pieniądze, dane lub pilną decyzję, potwierdź tożsamość innym kanałem. Wygląd i głos nie są już dowodem.
  • Sprawdzaj źródło, autora i datę, a przy zdjęciach użyj wyszukiwania obrazem. SynthID Detector rozpozna tylko pliki ze znakiem Google i partnerów.
  • Zdjęcia dzieci publikuj ostrożnie: usuń tło z numerem domu, logo szkoły i nazwiska, a ustawienia prywatności sprawdź przed publikacją.
  • Jeśli ktoś opublikował zmanipulowany intymny obraz z Twoim wizerunkiem, zgłoś go platformie i organom ścigania. W USA platformy objęte ustawą TAKE IT DOWN mają usuwać zgłoszone treści w 48 godzin.

Otwarte pozostaje, kiedy Rada formalnie przyjmie zakaz nudifierów w AI Act, jak sąd rozstrzygnie zażalenie UODO w sprawie 14-latki, czy Apple dołączy do SynthID zgodnie z zapowiedzią Google i jak wypadną pozwy przeciw xAI.

Kluczowe fakty

  • Google otworzyło publicznie SynthID Detector dla obrazów, wideo i audio. Wykrywa tylko treści ze znakiem SynthID, nie każdą treść AI. Google twierdzi, że oznaczono ponad 180 miliardów obrazów i wideo. (źródło)
  • FBI i francuskie władze przejęły serwisy NudeLeaksTeens i NLTVIDS, sprzedające materiały z wykorzystywaniem dzieci, także deepfake'i. Zatrzymano 25-letniego podejrzanego o administrowanie. (źródło)
  • W badaniu Tavus 48 procent uczestników uznało awatara Griffin za prawdziwą osobę po minucie rozmowy wideo; wcześniejsze systemy osiągały maksymalnie 2 procent. (źródło)
  • Apple dodało do iPhone'a 18 Pro opcjonalną funkcję Apple Reference Image, która podpisuje kryptograficznie dane z sensora w chwili zdjęcia, żeby udowodnić, że nie powstało w AI. (źródło)
  • xAI pozywa użytkowników Groka za tworzenie materiałów z wykorzystywaniem dzieci, a sama odpowiada na co najmniej dwa pozwy zbiorowe i cztery sprawy indywidualne o rozbieranie zdjęć. (źródło)
  • Prokurator San Francisco zażądał od Apple i Google usunięcia 13 aplikacji tworzących nagie obrazy bez zgody. Google usunęło wszystkie pięć wskazanych, Apple trzy; kary od 25 000 dolarów za naruszenie. (źródło)
  • IWF zidentyfikowała w 2025 roku ponad 8000 realistycznych obrazów i filmów z wykorzystywaniem dzieci wygenerowanych przez AI, o 14 procent więcej niż rok wcześniej; liczba filmów wzrosła z 13 do 3440. (źródło)
  • Parlament Europejski zatwierdził zmiany w AI Act i zakaz aplikacji nudifier (423 głosy za). Maszynowo odczytywalne oznaczanie treści AI ma obowiązywać od 2 grudnia 2026. (źródło)

Wydanie opracowane przy pomocy sztucznej inteligencji. Tekst i lektor wygenerowane automatycznie.

Oś czasu

  1. Google otwiera publiczny detektor SynthID; 180 miliardów mediów z watermarkiem AI
  2. FBI i Francja przejmują serwisy sprzedające deepfake CSAM Security
  3. Tavus Griffin: 48 proc. badanych uznało awatara AI za prawdziwą osobę AI
  4. Apple Reference Image: iPhone 18 Pro potwierdzi, że zdjęcie nie powstało w AI AI
  5. Policja ostrzega przed publikowaniem zdjęć z powrotu do szkoły Privacy
  6. xAI pozywa użytkowników Groka w obliczu pozwów o deepfake’i AI
  7. Google wycofuje integrację Nano Banana z Google Earth po dwóch dniach AI
  8. Tinder, Reddit i Amazon: niechciane obrazy AI wywołują niepokój użytkowników Privacy
  9. Chiny proponują przepisy przeciwko cyberprzemocy z użyciem AI Privacy
  10. Naukowcy opracowali narzędzie SAGA do śledzenia źródła fałszywych filmów AI Privacy
Pokaż starsze (7 newsów)
  1. San Francisco żąda od Apple i Google usunięcia aplikacji AI do tworzenia nagich zdjęć bez zgody Privacy
  2. Meta wyłącza Muse Image po krytyce – generowanie zdjęć bez zgody Privacy
  3. Ostrzeżenie dla rodziców: nie publikuj zdjęć dzieci w sieci Privacy
  4. Illinois zaostrza prawo wobec cyberprzemocy z użyciem deepfake’ów Privacy
  5. Cate Blanchett uruchamia rejestr zgody na wykorzystanie wizerunku przez AI Privacy
  6. Parlament Europejski zatwierdza uproszczenia AI Act i zakaz aplikacji nudifier Privacy
  7. Prokuratura umarza śledztwo w sprawie AI-deepfake 14-latki – Prezes UODO skarży do sądu Privacy

Najczęstsze pytania

Co to jest deepfake?

Deepfake to obraz, nagranie wideo albo dźwięk wygenerowane lub zmienione przez AI tak, że realistycznie udają prawdziwą osobę, na przykład jej twarz albo głos. Do deepfake'ów należą też sklonowane głosy i zdjęcia z doklejoną twarzą, a ich użycie sięga od żartów po oszustwa i seksualne nadużycia.

Jak rozpoznać deepfake?

Sprawdź usta, głos i kontekst. Eksperci NASK wskazują błędy renderowania wokół ust, nienaturalną intonację głosu, błędy w odmianie liczebników i sprzeczność między mową ciała a treścią, a gov.pl radzi dodatkowo sprawdzić źródło, autora i datę oraz użyć wyszukiwania obrazem. Nowe generatory myli się coraz rzadziej, więc sama ocena na oko nie wystarcza.

Czy istnieje narzędzie, które sprawdzi, czy obraz jest z AI?

Częściowo. Od 8 października 2026 każdy może użyć SynthID Detector od Google do plików JPG, PNG, MP4 i MP3, ale narzędzie wykrywa tylko treści ze znakiem wodnym SynthID, nie każdy materiał AI. Badacze z projektu SAGA pracują nad śledzeniem filmu do generatora, który go stworzył.

Czy deepfake jest nielegalny?

Zależy od treści i kraju, ale seksualne deepfake'i bez zgody są karane. W USA ustawa TAKE IT DOWN z 19 maja 2025 zakazuje ich publikowania, a Parlament Europejski w czerwcu 2026 zatwierdził zakaz aplikacji nudifier w AI Act. W Polsce Prezes UODO uważa, że sama przeróbka cudzego zdjęcia to przetwarzanie danych osobowych.

Co grozi za deepfake seksualny w USA?

Do 2 lat więzienia za deepfake dorosłej osoby i do 3 lat, gdy ofiarą jest osoba niepełnoletnia. Tak przewiduje ustawa TAKE IT DOWN (Public Law 119-12, podpisana 19 maja 2025, tekst sprawdzony 10 października 2026), a platformy mają usuwać zgłoszone treści w ciągu 48 godzin.